David Bowie (właściwie David Robert Jones) (ur. 8
stycznia 1947) – angielski piosenkarz, kompozytor, autor tekstów, producent,
a także aktor.
Zaczął występować jako David Bowie, aby nie mylono go z perkusistą zespołu
The Monkees o nazwisku Davy Jones. W 1996 r. nominowany do Rock and Roll
Hall of Fame. Jego matką jest Margaret Mary Burns, ojcem – Hayward Stenton
Jones. Miał chorego psychicznie brata Terry'ego (zm. 1985). Jego pierwszą
żoną była modelka Angela Bowie, aktualnie jest w związku małżeńskim z
somalijską modelką Iman. Jego dzieci to Zowie Duncan (z pierwszego
małżeństwa) oraz Alexandria Zahra Jones. Według raportu opublikowanego w
roku 2003 w Sunday Express, Bowie jest drugim pod względem zamożności
piosenkarzem w Anglii (za Paulem McCartneyem).[potrzebne źródło]
Chociaż Bowiego nie można nazywać wirtuozem, to opanował grę na wielu
instrumentach muzycznych, takich jak: saksofon altowy i tenorowy, gitara,
fortepian, instrumenty klawiszowe, harmonijka ustna, koto, mandolina,
altówka, skrzypce, wiolonczela i stylofon. W ciągu całej kariery
artystycznej jego płyty ukazały się w łącznym nakładzie ponad 136 milionów
egzemplarzy. Pracował też jako producent (m.in. nagrań Lou Reeda, Iggy'ego
Popa i The Stooges).
Bowie urodził się w Brixton w Londynie, ale większość dzieciństwa spędził w
miasteczku Bromley (obecnie także część Londynu). Karierę artystyczną
rozpoczął już w latach sześćdziesiątych jako wokalista i saksofonista w
różnych zespołach bluesowych, między innymi The Lower Third, nie udało mu
się jednak odnieść żadnych sukcesów komercyjnych. Po tych doświadczeniach
postanowił kontynuować karierę jako solista.
Najbardziej charakterystyczną cechą jego późniejszej kariery była łatwość z
jaką potrafił zmieniać swój publiczny wizerunek, image dla potrzeb własnej
muzyki i sztuki, często antycypując przyszłe muzyczne trendy. W młodości był
pod silnym wpływem sztuki awangardowej, od teatru ulicznego, mimów do
Commedia dell'arte. Duża część jego twórczości to wymyślanie i kreowanie
postaci, person odzwierciedlających i uwypuklających jego muzykę.
Jego pierwszym przebojem został w roku 1969 utwór Space Oddity (Kosmiczna
osobliwość), który został wydany w czasie pierwszego lądowania ludzi na
Księżycu. Wcześniej jednak Bowie wydał dwie płyty (David Bowie - później
znana także jako Man of Words, Man of Music (1967), Space Oddity (1969),
które spotkały się z dość ciepłym przyjęciem krytyków, ale nie sprzedawały
się dobrze.). Jego pierwszy singlowy przebój Space Oddity przeszedł zupełnie
niezauważony za pierwszym razem, zanim stał się przebojem, powtórnie wydany
z okazji lądowania na Księżycu. Warto dodać, że wydana na albumie pod tym
samym tytułem wersja Space Oddity znacznie różniła się od swego singlowego
pierwowzoru. Towarzyszył jej również zupełnie inny teledysk.
Jego następnym album, The Man Who Sold the World (1970) odrzucił folkową i
akustyczną stylistykę jego pierwszych płyt. W jego nagraniu wziął udział
hardrockowy gitarzysta Mick Ronson, a cały album ma bardzo ciężkie, twarde
brzmienie. Tytułowy utwór z tego albumu został później nagrany przez
angielską piosenkarkę pop Lulu, a w latach dziewięćdziesiątych, w wersji
akustycznej "unplugged" przez amerykańską grupę Nirvana.
Kolejna płyta, Hunky Dory (1971), była częściowym powrotem do
akustyczno-folkowej stylistyki jego pierwszych albumów i zawierała obok
banalnych i lekkich utworów, jak Kooks (dedykowany jego synowi urodzonemu w
1971, znanemu jako Zowie Bowie, naprawdę noszącego nazwisko Duncan Jones) i
Oh! You Pretty Things, a także The Bewlay Brothers (utwór częściowo
autobiograficzny i również o jego bracie Terrym). Na tym albumie Bowie
złożył także hołd wielu artystom którym zawdzięczał pomysły i natchnienie –
Song for Bob Dylan (dedykowana Bobowi Dylanowi), Andy Warhol i Queen Bitch
(dedykowana dla The Velvet Underground). Rok później Bowie został
producentem solowego albumu Lou Reeda pt. Transformer.
Hunky Dory i przebojowy singel z tej płyty Life on Mars okazały się
sukcesami, podnosząc Bowiego do rangi supergwiazdy w Wielkiej Brytanii (w
okresie 18 miesięcy w latach 1972-1973, cztery albumy Bowiego były w
pierwszej dziesiątce list przebojów płyt LP, miał on także 8 Top 10
przebojowych singli).[potrzebne źródło]
Lata 70.
Kontrowersyjna okładka albumu The Man Who Sold the World, na której Bowie
ubrany jest w "sukienkę" (w rzeczywistości nie było to kobieca sukienka, ale
"suknia męska" – "men dress" zaprojektowana przez awangardowego japońskiego
kreatora mody), była zapowiedzią pierwszej publicznej persony Bowiego –
androgynicznego, przybyłego z kosmosu Ziggy'ego Stardusta. Ten pomysł został
bardziej rozwinięty i wykorzystany na jego następnej płycie, jednej z
najważniejszych i najlepszych płyt w historii rocka, The Rise and Fall of
Ziggy Stardust and the Spiders from Mars (1972). Ziggy... to album
koncepcyjny, opowiadający historię kariery kosmity, który przybył na Ziemię,
gdzie stał się gwiazdorem rocka. Bowie identyfikował się z postacią
Ziggy'ego aż do przesady, w czasie tournee promującego tę płytę Bowie
pojawiał się na konferencjach prasowych jako sam Ziggy, przez cały czas nie
wychodząc z roli jaką dla siebie stworzył. Kariera Ziggy'ego skończyła się
tak samo niespodziewanie jak się zaczęła, w czasie koncertu w roku 1973
Bowie obwieścił, że jest to jego ostatni koncert – mówił to oczywiście jako
Ziggy, a nie jako David Bowie. The Rise And Fall... zawiera jedne z
najlepszych utworów Bowiego, wiele z nich opisuje odczucia i reakcje Bowiego
na temat sławy, a także o konflikcie wyobrażeń i rzeczywistości na ten
temat.
Bowie powrócił do tych tematów na jego następnej płycie Aladdin Sane (1973),
półkoncepcyjnym albumie opowiadającym o rozpadzie współczesnego
społeczeństwa. Największym przebojem z tej płyty był hit Jean Genie (często
interpretowany jako opowieść o innym piosenkarzu Iggym Popie), drugą
popularną piosenką tej płyty jest także nowa wersja przeboju zespołu The
Rolling Stones, Let's Spend The Night Together. Tytuł tego albumu jest
często interpretowany jako A Lad Insane (zwariowany chłopak) co ma być
opisem stanu umysłowego artysty w tym czasie.
Następny album Bowiego, Pin Ups (1973), to chłodno przyjęta przez krytykę,
ale popularna wśród publiczności płyta z przeróbkami piosenek innych
artystów. Największą popularność z tej płyty zdobył utwór "Sorrow".
Na wydanej w rok później Diamond Dogs (1974) Bowie powrócił do pomysłu
albumu koncepcyjnego. W oryginalnym zamyśle ta płyta miała bazować na
powieści George'a Orwella pt. Rok 1984. Nie uzyskał jednak pozwolenia od
potomków Orwella na użycie tej książki jako punktu wyjścia do swojego albumu
i ostatecznie materiał zamieszczony na tej płycie nie uzyskał zamierzonego
kształtu. Motywy z tej książki przewijają się jednak na całym albumie –
wystarczy wsłuchać się uważnie w teksty piosenek: tytułowej, 1984, Big
Brother, czy jednego z największych przebojów Bowiego z tej płyty – Rebel
Rebel.
W roku 1975 Bowie wystąpił w kultowym już filmie Nicolasa Roega The Man Who
Fell to Earth (Człowiek, który spadł na Ziemię), jako kosmita, który przybył
na Ziemię w poszukiwaniu wody dla swojej planety. Jego pierwsza kreacja
aktorska została dobrze przyjęta przez krytyków i była początkiem flirtu
Bowiego zarówno ze srebrnym ekranem jak i deskami sceny teatralnej.
W tym czasie Bowie po raz pierwszy radykalnie zmienił swój image, porzucając
glam rock i nagrywając w Ameryce Young Americans. Płyta Young... brzmiała
zupełnie inaczej niż poprzednie albumy Bowiego, była to jakby odpowiedź tego
artysty na amerykańską muzykę, którą usłyszał przebywając w Stanach
Zjednoczonych w czasie tournee związanym z płytą The Rise....
Jego nowa persona, niezmieniona na następnej płycie Station to Station
(1976), to Thin White Duke, śpiewający, według określenia samego Bowiego,
"plastikowy soul". W tym czasie Bowie ciężko uzależnił się od kokainy i
wielu krytyków właśnie temu przypisywało jego bardzo wyalienowane teksty i
dziwnie brzmiącą muzykę. Sam Bowie stwierdził kiedyś, że w ogóle nie pamięta
sesji nagraniowej do albumu. Istnieje też anegdota, która mówi, że jeden z
utworów (najprawdopodobniej tytułowy Station to Station) artysta nagrywał
przez cztery dni bez przerwy, bez snu, "żywiąc się" jedynie mlekiem,
czerwoną papryką i kokainą.
Trylogia berlińska
Pod koniec roku 1976, bardzo zainteresowany nowo powstającą muzyką
niemiecką, Bowie przeniósł się do Berlina Zachodniego gdzie nagrał dwa
następne, klasyczne już albumy i zajął się produkcją nagrań innych
wykonawców, w szczególności Iggy'ego Popa.
Station to Station stał się punktem wyjścia do następnego albumu Low (1977),
który był pierwszym z trzech albumów nagranych w tak zwanej "trylogii
berlińskiej" wspólnie z Brianem Eno. Utwory z Low zostały zainspirowane
ówczesnym niemieckim rockiem (tzw. krautrock), a w szczególności muzyką grup
Kraftwerk i Neu! (udział w projekcie zaproponowano Michaelowi Rotherowi,
który był członkiem obu tych grup, ale ten odmówił [1]). Piosenki z Low
stosunkowo proste, z powtarzającymi się motywami muzycznymi, były
odpowiedzią, reakcją Bowiego na popularny wtedy punk rock (jeden z proto
punkowych artystów Nick Lowe nagrał płytę zatytułowaną Bowi jako formę
podziękowania dla Bowiego). Druga strona Low zawierała utwory wyłącznie
instrumentalne. Status Bowiego jako prekursora i nowatora, jednej z
najbardziej wpływowych osób w świecie muzyki rockowej potwierdzał był wtedy
niezaprzeczalny slogan, który promował Low – brzmiał: "Jest nowa fala, jest
stara fala i jest David Bowie". Druga strona Low zawiera legendarną już dziś
kompozycję Bowiego i Briana Eno pt. Warszawa. Od tytułu tego utworu wzięła
swoją nazwę brytyjska grupa Warsaw – znana szerzej pod późniejszym mianem
Joy Division.
Następna płyta, "Heroes" (1977), nagrana m.in. z Robertem Frippem, zawierała
muzykę zbliżoną do płyty poprzedniej, ale już nieco bardziej przystępną.
Ogólny, bardzo przygnębiający nastrój był wyraźnie inspirowany nastrojem
zimnej wojny panującym wtedy w Berlinie, symbolizowanym przez podzielone
miasto, w którym Bowie wówczas mieszkał. Tytułowa piosenka została światowym
przebojem i pozostaje jedną z najbardziej znanych kompozycji Bowiego.
Ostatnia płyta w "trylogii berlińskiej", Lodger (1979) została najchłodniej
przyjęta przez fanów Bowiego jako trudno przystępna płyta, ale i ona
zawierała utwory, które stały się przebojami – D.J, Boys Keep Swinging i
przede wszystkim Look Back In Anger.
Lata 80.
Pierwsza płyta Bowiego wydana w latach osiemdziesiątych, Scary Monsters (and
Super Creeps) (1980), symbolicznie zamknęła cykl wszystkich płyt Bowiego,
wydanych w poprzedniej dekadzie. Największym hitem z tego albumu została
piosenka "Ashes to Ashes", w której Bowie opowiada dalszy ciąg przygód
"Majora Toma" z jego pierwszego przeboju "Space Oddity". W ironiczny sposób
Bowie demaskuje bohatera tej piosenki, jest to także jeden z wielu utworów w
twórczości tego artysty, który zawiera autoironiczne i autobiograficzne
wątki. "Ashes to Ashes" była drugą piosenką Bowiego, która zdobyła pierwsze
miejsce na listach przebojów (pierwszą była właśnie "Space Oddity").
Następna płyta, Let's Dance (1983), była całkowicie nowym zwrotem z
twórczości Bowiego. W przeciwieństwie do jego poprzednich płyt, Let's...
była od początku do końca pomyślana jako płyta komercyjna z łatwymi i
przystępnymi piosenkami. Album ten został wyprodukowany przez Nile'a Rogersa
z grupy Chic. Utwór tytułowy z tej płyty uznawany jest ze jeden z rockowych
standardów, a z płyty tej pochodzą też dwa inne przeboje "Modern Love" i
"China Girl" (ta ostatnia piosenka, była wcześniej nagrana przez Iggy'ego
Popa, który zresztą jest jej współautorem, a teledysk do wersji Bowiego był
przez dłuższy czas na "czarnej liście" MTV z powodu zbyt śmiałych scen
erotycznych). Let's... był też ważnym kamieniem milowym w karierze
gitarzysty Stevie'ego Raya Vaughana, który grał na tej płycie, a później
miał odbyć z Bowie'em tournee "Serious Moonlight Tour", które jednak opuścił
po konflikcie dotyczącym honorarium i został zastąpiony przez innego
gitarzystę Earla Slicka. Let's... pokazało też nowe wcielenie Bowiego, tym
razem bez oficjalnej nazwy, Bowie kreował się na nienagannie ubraną
supergwiazdę, eleganckiego gentlemana. Jak napisał nieco złośliwie jeden z
krytyków muzycznych "wyglądał jak ktoś ubrany w garnitur księcia Karola, ale
z fryzurą księżniczki Diany".
Pomiędzy Scary Monsters i Let's Dance, Bowie nagrał swój trzeci już przebój,
który dotarł na pierwsze miejsca list przebojów; była to piosenka "Under
Pressure" zaśpiewana wspólnie z grupą Queen.
Kolejny album, Tonight (1984), został bardzo chłodno przyjęty przez
krytyków, którzy uważali, ze był to pospiesznie wydany album tylko po to,
aby zdyskontować rosnącą wówczas na nowo popularność Bowiego. Najciekawsze
fragmenty tej płyty to duet Bowiego z Tiną Turner – "Tonight", nowa wersja
starego przeboju grupy Beach Boys – "God Only Knows" i przebój "Blue Jean",
który został zilustrowany bardzo długim, bo aż piętnastominutowym
wideoklipem w reżyserii Juliena Temple'a (który później nakręcił film pt. "Absolute
Beginners", w którym wystąpił Bowie, i w którym to filmie Bowie zaśpiewał
trzy piosenki – tytułową, "Volare" i "Motivation").
Never Let Me Down (1987) jest uważny przez większość krytyków i sympatyków
Bowiego za najsłabszy w jego karierze – sam Bowie przeprosił w jednym z
wywiadów za kiepski materiał zawarty na tej płycie. Obrońcy tego albumu
zwracają uwagę na to, że utwory znajdujące się na nim wcale nie są złe,
wyglądają one blado tylko jeżeli porówna się je z poprzednimi osiągnięciami
tego artysty.
Tin Machine i lata 90.
W roku 1989, po raz pierwszy od wczesnych lat siedemdziesiątych, Bowie
założył regularny zespół muzyków, Tin Machine nagrywając i występując w nim
nie jako supergwiazda, ale "jeden z członków zespołu". Tin Machine,
hardrockowy kwartet, wyraźnie inspirowany muzyką zespołu Pixies nie odniósł
dużych sukcesów nagrywając dwie studyjne i jedną koncertową płytę przy
raczej przeciętnych recenzjach dla wszystkich tych przedsięwzięć. Tin
Machine stanowiło jednak początek dłuższej i owocnej współpracy Bowiego z
gitarzystą Reevesem Gabrelsem.
Na początku lat dziewięćdziesiątych Bowie udał się na bardzo długie tournee,
które ogłosił jako ostatnie w swojej karierze (niezbyt wiele osób w to
jednak uwierzyło – jak się później okazało, całkiem słusznie), w czasie
koncertów grał swoje największe i najpopularniejsze przeboje, w wielu
wypadkach były to piosenki wybrane przez internautów poprzez głosowanie na
oficjalnej stronie internetowej artysty.
W 1992 roku Bowie wziął udział w koncercie The Freddie Mercury Tribute,
poświęconym pamięci wokalisty Queen – Freddie'ego Mercury'ego. Wykonał trzy
piosenki: "Under Pressure" (w duecie z Annie Lennox), "All The Young Dudes"
(w którym zagrał na saksofonie; gitarzystą wspomagającym był Mick Ronson)
oraz "Heroes" (również z udziałem Ronsona). Swój występ Bowie zakończył
modlitwą w intencji przyjaciela, który był chory na AIDS.
Jego pierwsza solowa, studyjna płyta od czasu Let's... to Black Tie White
Noise (1993), na której producentem ponownie został Nile Rodgers (który
także wyprodukował Let's Dance). Piosenki z Black... w stylu soul, jazz, czy
nawet hip-hop spotkały się z bardzo dobrym przyjęciem krytyków, wielu z nim
uznało tę płytę za znacznie lepszą od Let's..., ale nie była ona takim samym
komercyjnym sukcesem, tym bardziej, że zbankrutowała wtedy wytwórnia płytowa
"Savage Records", która tę płytę wydała. Na wznowienie tej płyty fani
Bowiego musieli czekać aż 9 lat.
Niezrażony tym częściowym komercyjnym niepowodzeniem Bowie nadal
eksperymentował muzycznie, jego następny album The Buddha of Suburbia (1993)
(muzyka ta powstała jako ścieżka dźwiękowa do serialu telewizyjnego pod tym
samym tytułem) przeszedł raczej niezauważony, pomimo iż większość krytyków
wyrażała się o nim bardzo dobrze, a jedna z piosenek z tej płyty, "Strangers
When We Meet" została przez wielu fanów i krytyków uznana za jedną z
lepszych w karierze Bowiego.
Ta sama piosenka w innej aranżacji została włączona do następnego projektu
artysty, bardzo ambitnej, artystycznej płyty 1.Outside (1995). W oryginalnym
zamyśle Bowiego "Outside" miała stanowić pierwszą cześć nielinearnej
opowieści o sztuce i morderstwie, nic jednak nie wskazuje na to, aby artysta
miał zamiar kontynuować ten zamysł. Na Outside do Bowiego powtórnie
przyłączył współtwórca wcześniejszej "trylogii berlińskiej" Brian Eno.
Dwa lata później Bowie wydał płytę Earthling (1997), zawierającą elementy
muzyki jungle i drum and bass. Płytę tę promował singel wypuszczony
wyłącznie na Internecie i możliwy do zakupienia wyłącznie na oficjalnej
stronie Bowiego. Już wcześniej Bowie bardzo często eksperymentował z nowymi
technologiami i mediami.
Następna płyta, Hours... (1999), zawierała między innymi utwór "What's
Really Happening", napisany wspólnie z fanem, który wygrał Internetowy
konkurs.
W latach dziewięćdziesiątych Bowie stworzył także BowieNet i wydał tzw.
Bowie Bonds (akcje, których zyski miały pochodzić z tantiem za sprzedawane w
przyszłości albumy).
We wrześniu 1995 r. Bowie udał się w kolejną trasę koncertową, nazwaną "Outside
Tour", tym razem głównym gitarzystą został Gabrels (z Tin Machine).
Kontrowersyjnym wyborem Bowiego okazał się zespół Nine Inch Nails, który
otwierał jego koncerty; wybór ten był równie chwalony jak i krytykowany
przez fanów artysty. Założyciel Nine Inch Nails, Trent Reznor wielokrotnie
mówił, że Bowie miał wielki wpływ na jego muzykę. Reznor zremiksował też
jedną z piosenek Bowiego z "1. Outside" – "The Heart's Filtry Lesson" i
wystąpił wideoklipie do piosenki "I'm Afraid of Americans" (która także
później zremiksował).
W 1998 r. Todd Haynes zrealizował film pt. "Velvet Goldmine" (jest to także
tytuł jednej z piosenek Bowiego z czasów Ziggy'ego Stardusta), zawierający
wiele wątków z życia Bowiego, zarówno prywatnego jak i publicznego. Nawet
slogan promujący ten film "The Rise of a Star… The Fall of a Legend" (Wzlot
gwiazdy… upadek legendy) w oczywisty sposób zapożyczony był z tytułu
najsłynniejszego albumu Bowiego. Sam Bowie stwierdził, ze podobała mu się
fabuła tego filmu, nie podobała mu się jednak realizacja, która nie oddała
atmosfery lat siedemdziesiątych. Nie dał on także pozwolenia na użycie jego
piosenek w tym filmie.
XXI wiek
Pierwszy album Bowiego w XXI wieku, Heathen (2002), zdobył zarówno uznanie
krytyków jak i szerokiej publiczności. Producentem albumu został Tony
Visconti, który współpracował już wcześniej z Bowie'em w latach
siedemdziesiątych na wielu albumach tego artysty.
Następny album Bowiego, wydany rok później, to Reality (2003); Bowie raz
jeszcze udał się na ogólnoświatowe tournee, tym razem pt. "Reality".
25 czerwca 2004 Bowie przeżył atak serca w czasie koncertu w Pradze.
Pierwszą diagnozą był nerwoból w ramieniu, okazało się jednak, że Bowie ma
poważnie zablokowaną arterię i potrzebna była natychmiastowa operacja.
Bowie jako aktor
Pierwszą poważną kreacja filmową Bowiego była tytułowa rola w filmie The Man
Who Fell to Earth, za którą zdobył znakomite recenzje, podobnie jak
wcześniej za jego sceniczną rolę jako człowiek-słoń w broadwayowskiej The
Elephant Man. Od tego czasu Bowie sporadycznie występował w innych filmach.
Znakomitym przyjęciem spotkał się w filmie Nagisy Oshimy Wesołych świąt,
pułkowniku Lawrence (1983), w którym zagrał jeńca wojennego w japońskim
obozie. Bowie zagrał także krótki epizod jako Poncjusz Piłat w filmie
Martina Scorsesego Ostatnie kuszenie Chrystusa.
Następnym filmem Bowiego był "Absolute Beginners" (1986), ale film spotkał
raczej chłodne przyjęcie krytyków i był klapą finansową. W tym samym roku
Bowie wystąpił jako król goblinów w bajkowym filmie fantasy Jima Hensona
Labirynt (Bowie napisał też i zaśpiewał kilka piosenek w tym filmie).
Obok wielu epizodycznych rólek w różnych filmach i serialach, Bowie zagrał
wampira w filmie The Hunger, płatnego mordercę w Into the Night, wcielił się
w postać Andy'ego Warhola w Basquiat i pojawił się jako tajemniczy agent FBI
Phillip Jeffries w Twin Peaks: Ogniu krocz ze mną. W 2006 roku zagrał w
filmie Prestiż, wcielając się w postać Nikoli Tesli. W 2007 użyczył głosu
postaci Maltazara w filmie Artur i Minimki.
Bowie zagrał samego siebie w niemieckim filmie Wir, Kinder vom Bahnhof Zoo.
Fabuła filmu opowiadała o nastoletniej dziewczynie, która pierwszy raz
zażyła heroinę po koncercie Davida Bowiego. Muzyk użyczył również swoich
utworów na ścieżkę dźwiękową do tego filmu.
Dyskografia (tylko albumy studyjne)
1967 David Bowie
1969 Space Oddity
1970 The Man Who Sold the World
1971 Hunky Dory
1972 The Rise and Fall of Ziggy Stardust and the Spiders from Mars
1973 Aladdin Sane
1973 Pin Ups
1974 Diamond Dogs
1975 Young Americans
1976 Station to Station
1977 Low
1977 "Heroes"
1979 Lodger
1980 Scary Monsters (and Super Creeps)
1983 Let's Dance
1984 Tonight
1985 Never Let Me Down
1989 Tin Machine
1991 Tin Machine II
1993 Black Tie White Noise
1993 The Buddha of Suburbia
1995 1.Outside
1997 Earthling
1999 'hours...'
2002 Heathen
2003 Reality
Filmografia (jako aktor)
The Image (1967)
The Virgin Soldiers (1969)
The Man Who Fell to Earth (1976)
Just a Gigolo (1979)
Christiane F. (My, dzieci z dworca ZOO) (1981)
The Hunger (1983)
Merry Christmas, Mr. Lawrence (1983)
Yellowbeard (1983)
Into The Night (1985)
Absolute Beginners (1986)
Labirynt (1986)
Imagine: John Lennon (1988)
The Last Temptation of Christ (1988)
The Linguini Incident (1992)
Travelling Light (1992)
Twin Peaks: Ogniu krocz ze mną (1992)
Basquiat (1996)
Everybody Loves Sunshine (1998)
Il Mio West (1998)
Mr. Rice's Secret (1999)
The Hunger: Sanctuary (1999)
Zoolander (2001)
Prestiż (2006)
August (2008)
|